O tym się mówi

Jesienny bonus za doładowanie w Plusie (www.telepolis.pl)

Plus próbuje dodać nam otuchy w jesienne chłody, dodając do każdego...
Scrivener 3 już jest. Opłaca się kupić edytor tekstu... (www.dobreprogramy.pl)
Jeśli szukaliście kiedyś edytora tekstu dla pisarzy, z pewnością...

Spadek blogerskiej motywacji

Spadek motywacji u osoby prowadzącej własny blog, to sinusoida, w której jedyną wartość constans, jest jej powtarzalność. Co jakiś czas pojawiają się na ścianach znanych blogerów deklaracje – czuję, że to nie ma sensu, nie będzie mnie jakiś czas, a może w ogóle z tego zrezygnuję.



Jeśli blog prowadzony jest z pasją,…

Jeśli blog prowadzony jest z pasją, nie ma żadnego drugiego dna, w postaci ambicji na uczynienie go zajęciem zarobkowym, motywacja będzie pojawiać się i znikać, a wraz z nią nowe wpisy. Oczywiste jest, że jeśli ktoś inwestuje we własną domenę i poprzez blog chce dać upust sfrustrowanym ambicjom, brak natychmiastowego feedbacku, może doprowadzić go do skraju rozpaczy, a co za tym idzie rezygnacji.

Ponadto, do osłabienia motywacji blogera może dojść, gdy ma przestój w zleceniach, blog przestaje na siebie zarabiać, a nadzieje jakie wiązało się z rozpoczęciem blogowania, nie mają przełożenia na zyski finansowe. Inną, trudną sytuacją jest awaria szablonu lub serwera. O ile z tym drugim musi poradzić sobie firma hostingowa i, o ile zrobiła back up plików, nie będzie miała z tym problemu, o tyle gmeranie w WordPressie trzeba na ogół zlecić informatykowi.

Blogowanie generuje, więc dodatkowe wydatki, stres i każdy błąd obniża nasze notowania w oczach czytelników, ale też pozycjonowanie. Niektórzy utwierdzają się w przekonaniu, że zarabianie na blogu do najłatwiejszych nie należy i zawijają manatki. To co może uchronić blogera przed podciętymi skrzydłami, to pasja. Bo ona nie pyta o liczbę wiernych czytelników, tylko trwa mimo przeszkód.

Dołącz do dyskusji “Spadek blogerskiej motywacji”

Odpowiedz

Wspomóż PAH

advert

Archiwum